O ile wczoraj po południu można było odnieść wrażenie, że inwestorzy z pewną determinacją odrzucają negatywne informacje (było to dość widoczne na rynku funta, który mocno wzrósł pomimo słabszych danych z rynku pracy i dość gołębich zapisków z ostatniego posiedzenia Banku Anglii), to w godzinach wieczornych sytuacja zaczęła się „normalizować”.
Źródło: czytaj więcej
- Komentarze
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta1













Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.