Po wczorajszej euforii dzisiaj wracamy do normalności, która w przypadku Warszawy oznacza marazm i ewentualne wzrosty o skali mniejszej niż w Europie Zachodniej. Zresztą same wzrosty były dzisiaj krótkotrwałe i kruche.
Źródło: czytaj więcej
- Komentarze
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta1













Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.