W czwartek handel przebiegał nadal pod dyktando niedźwiedzi. Najmocniej traciły wskaźniki w Paryżu i Frankfurcie. Nasz indeks największych spółek mimo wysiłków nie zdołał utrzymać się powyżej 2900 punktów.
Źródło: czytaj więcej
- Komentarze
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta1












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.