W poniedziałek po południu za euro płacono blisko 4,04 PLN, a za granicą inwestorzy chętnie kupowali franki oraz amerykańskie obligacje. Na rynkach akcji tylko w przypadku giełdy w Tokio można było mówić o panice.
Źródło: czytaj więcej
- Komentarze
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta1












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.