Wtorkową sesję byki rozpoczęły od odrobienia spadków z poniedziałkowego fiksingu. Oznaczało to powrót do rekordów hossy, ale jak zwykle w takich hurra-optymistycznych otwarciach bywa w dalszej części dnia chętnych do kupowania było coraz mniej.
Źródło: czytaj więcej
- Komentarze
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta1












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.