Kryzys finansowy i gospodarczy w Szkocji spowodował wzrost antypolskich zachowań wobec imigrantów tam zamieszkujących, głównie z Europy Środkowo-Wschodniej. Jak podają statystyki szkockiej policji, w tym roku odnotowano 60 % wzrost napaści na obywateli państw Europy Środkowo-Wschodniej, głównie Polaków.Również Zjednoczenie Polskiew Wielkiej Brytanii podaje, że w tym roku odnotowano 20 % wzrost incydentów antypolskich w porównaniu do zeszłego roku.Polacy mieszkający w Szkocji zaczynają bać się o swoje życie.
Polakom zarzuca się, że odbierają pracę Szkotom.Nie do końca jest to prawdą, gdyż coraz częściej Polacy otwierają bary i restauracje na Zielonej Wyspie, przy okazji zatrudniając obcokrajowców.Znane są przypadki pisania na ścianach antypolskich haseł, w stylu "Polacy do domu".Słyszy się także wyzwiska pod adresem Polaków.W ostudzeniu nastrojów nie pomaga lokalna prasa, nawet przeciwnie.Dziennik "Daily Mail" na początku grudnia napisał, że Polacy zgodzili się pracować w szkockiej stoczni w Portsmouth za stawkę niższą o 30 %, co nie było prawdą.
Bezrobocie w Szkocji wynosi 8 %.
- Komentarze












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.