Gdyby nie walutowy spread, raty kredytów mieszkaniowych byłyby niższe. W najdroższych bankach kredytobiorcy co miesiąc dopłacają prawie 200 złotych do kredytu we frankach i ponad 140 złotych do pożyczki w euro.
Źródło: czytaj więcej
- Komentarze
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta1













Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.