Wprawdzie nie oczekuje się, aby dwudniowy roboczy szczyt G-20 rzeczywiście przyniósł jakieś konstruktywne rozwiązania w kwestii wyeliminowania zagrożenia tzw. wojną walutową, to jednak spora część inwestorów woli zamknąć zbyt ryzykowne pozycje na rynkach, w tym też na emerging-markets.
Źródło: czytaj więcej
- Komentarze
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta1













Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.