W USA gracze mieli od początku sesji problem, bo europejska przecena zdecydowanie pomagała niedźwiedziom. W Europie nadal wszystko kręciło się wokół Grecji i sektora bankowego, a politycy tańczyli swój chocholi taniec nie potrafiąc zdobyć się na radykalne działania. Poza tym problemy belgijskiej Dexii (wynikają z zaangażowania w dług Grecji) i obniżenie prognoz przez Deutsche Bank też szkodziło bykom.
Źródło: czytaj więcej
- Komentarze
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta1













Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.