5 sierpnia b.r. agencja ratingowa Standard & Poor's obniżyła rating USA z najwyższego AAA do AA+.Przedstawiamy komentarz BZ WBK do wydarzeń związanych z obniżeniem ratingu USA, gdyż portfel funduszy Arka akcji zagranicznych zawiera m.in. indeks S&P 500.
Komentarz rynkowy: Rafał Lysik
Szanowni Państwo,
Na rynkach finansowych od początku sierpnia 2011 roku mamy do czynienia z bardzo wysoką zmiennością nastrojów. Amerykański S&P 500 stracił od swego szczytu pod koniec lipca ponad 17% (22.07.2011 – 8.08.2011), a następnie wzrósł o 8% (22.08.2011 – 29.08.2011). Skala spadków była porównywalna z ubiegłym rokiem (okres kwiecień – czerwiec) kiedy S&P 500 stracił ok.16%, a następnie wzrósł o 32% (30.06.2010 – 30.04.2011), tyle że w bieżącym roku tempo spadków było bardziej gwałtowne. Przyczyny takiego zachowania światowych rynków to przede wszystkim problemy USA z długiem i obniżenie ratingu tego kraju z najwyższego AAA do – o jeden stopień niższego, AA+ przez agencję S&P. Dodatkowo w pierwszych dniach sierpnia została opublikowana znaczna ilość danych i wskaźników makroekonomicznych, które okazały się gorsze od oczekiwań analityków. Częściowo za słabszą niż oczekiwano aktywność gospodarczą odpowiadają wysokie ceny surowców, m.in. miedzi czy ropy naftowej.
Jakkolwiek pewne schłodzenie nastrojów na giełdach może mieć uzasadnienie to uważamy, że sytuacja jaką obserwujemy na GPW jest zdecydowanym przereagowaniem. Umorzenia, które są zauważalne na rynku funduszy w takich przypadkach zmuszają zarządzających do wyprzedawania mniejszych, a tym samym niepłynnych spółek, co powoduje znaczne obniżenie ich wycen.
Fundusze Arka były relatywnie dobrze przygotowane do zaistniałych spadków i tym samym umorzeń poprzez wcześniejsze zgromadzenie gotówki, więc mogliśmy reagować dość spokojnie. Umorzenia jednostek przez uczestników funduszy Arka okazały się zaś znacznie niższe niż oczekiwaliśmy. W związku z tym nie byliśmy zmuszeni do wyprzedawania dobrych spółek po niskich cenach. Duży udział gotówki w funduszach pozwala nam wykorzystać obecną przecenę do przebudowy portfeli i zainwestowania w perspektywiczne spółki po bardzo okazyjnych cenach.
Sytuacja na rynkach finansowych jest aktualnie odmienna od tej w 2008 roku, kiedy istniało realne zagrożenie krachem światowego systemu finansowego. Dziś na rynkach jest duża płynność; banki i inne przedsiębiorstwa mają sporo gotówki, a przyczyną spadków są przede wszystkim obawy o wzrost gospodarczy w USA i strefie Euro. Warto pamiętać, że choć w USA i "starej" Europie są problemy, to jednak Świat to także rynki wschodzące (do których ciągle zalicza się Polska), które od wielu lat dynamicznie się rozwijają, a ich udział w gospodarce światowej wzrasta.
Sytuacja dużej zmienności na światowych rynkach może potrwać jeszcze jakiś czas, w związku z tym trudno wyrokować jednoznacznie w jaki sposób będą zachowywały się giełdy w najbliższym okresie. Zdecydowanie zalecamy ostrożność i niepoddawanie się emocjom, które są obecnie w znacznym stopniu podgrzewane przez media. Korekty były, są i będą nieodłącznym elementem rynku akcji. Mogą być czasem bolesne, zwłaszcza gdy występują dość gwałtownie – tak jak obecnie, natomiast mogą być również okazją do tanich zakupów. Kursy wielu spółek są już na tak niskich poziomach, że nawet biorąc pod uwagę niestabilność rynkową inwestorzy, zwłaszcza spośród osób blisko związanych ze spółkami (tzw. insiderzy), są gotowi skorzystać z tych atrakcyjnych cen.
Powyższy materiał ma charakter informacyjny i nie powinien być wyłączną podstawą podejmowania decyzji inwestycyjnych. Wartość aktywów netto subfunduszy Arka BZ WBK Akcji, Arka BZ WBK Funduszy Akcji Zagranicznych, Arka BZ WBK Zrównoważony, Arka BZ WBK Stabilnego Wzrostu, Arka BZ WBK Akcji Tureckich, Arka BZ WBK Akcji Środkowej i Wschodniej Europy, Arka BZ WBK Energii oraz Arka Prestiż Akcji Środkowej i Wschodniej Europy, Arka Prestiż Akcji Polskich i Arka Prestiż Akcji Rosyjskich charakteryzuje się dużą zmiennością ze względu na skład portfeli inwestycyjnych wymienionych subfunduszy. Niektóre subfundusze mogą inwestować powyżej 35% aktywów w papiery wartościowe emitowane, gwarantowane lub poręczane przez Skarb Państwa lub NBP. Dane finansowe dotyczące Funduszy: Arka BZ WBK FIO i Arka Prestiż SFIO oraz czynniki ryzyka znajdują się w prospektach informacyjnych dostępnych odpowiednio na stronie internetowej www.arka.pl / www.prestiz.arka.pl. Przed dokonaniem inwestycji należy się zapoznać z prospektem informacyjnym.
Informacje zawarte w niniejszym dokumencie są dobierane zgodnie z najlepszą wiedzą autorów i pochodzą ze źródeł uznawanych za wiarygodne, jakkolwiek autorzy nie gwarantują ich dokładności i kompletności. Autorzy nie ponoszą odpowiedzialności za skutki decyzji inwestycyjnych podjętych wskutek interpretacji powyższego dokumentu.
Z poważaniem,
Marcin Pawłowski
dyrektor ds. detalicznych produktów rozliczeniowych i depozytowych
Z wypodziedzi Marcina Pawłowskiego wynika, że DM BZ WBK (zarządzający funduszami Arka) był przygotowany do spadków w tym segmencie.My przedstawimy z czego składa się portfel Funduszu Akcji Zagranicznych Arka.

Widzimy więc, że fundusz Arka 18,3 % środków inwestował właśnie w indeks amerykański S&P 500.Sprawdźmy, co się działo z tym indeksem od kilku miesięcy.
Już od końca lipca b.r. dawały się we znaki spadki na tym indeksie.Począwszy od 8 sierpnia b.r. cena poruszała się kanale cenowym, mozolnie w górę.Trudno mówić na razie o zmianie trendu gdyż dobrze wiemy jakie kłopoty mają USA z obsługą zadłużenia publicznego oraz z problemami wewnętrznymi, jak stan amerykańskiej gospodarki i bezrobocie.
Na koniec spójrzmy jeszcze na wykres stopy bezrobocia w USA.

W październiku 2010 r. pokonany został ważny poziom psychologiczny 10 %.Tak wysokie bezrobocie Ameryka miała ostatnio w latach 1982-1983.Czyżby oznaczało to powrót recesji? Ameryka nie chce wypowiedzieć tego słowa i nazywa obecny stan gospodarki transformacją.Ale przytoczmy fakty.Szereg niepokojących danych makroekonomicznych pojawiający się w ciągu kilku ostatnich tygodnii (w sierpniu w USA liczba miejsc pracy zmalała o tyle, ile przybyło nowych miejsc pracy; obniżenie ratingu na AA+, niski wzrost gospodarczy; słabe nastroje wśród konsumentów, gigantyczne zadłużenie zagraniczne) spowodował, że na usta ekonomistów wrócił temat recesji.Analitycy Goldman Sachs na podstawie danych historycznych zauważyli ciekawą rzecz.Jeśli koniunktura gospodarcza danego państwa wzrasta to rzadko zdarza się, aby jednocześnie wzrastało bezrobocie.Ono raczej powinno spadać.A w USA bezrobocie od kilku miesięcy gwałtownie rośnie.Ci sami analitycy wyliczyli, że jeśli w przeszłości liczba osób bezrobotnych w USA wzrastała o 0,35 % w ciągu trzech miesięcy, to przez następnych sześć miesięcy amarykańska gospodarka pogrążała się w recesji.
Przekonamy się przez następne miesiące czy rzeczywiście tak będzie.A swoją drogą dlaczego szwajcarski bank narodowy ustalił minimalny kurs wymiany euro do franka, a nie np. dolara do franka?
- Komentarze














Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.