Jak donosi "Financial Times", londyńska giełda London Stock Exchange (LSE) rezygnuje z ubiegania się o akcje polskiej giełdy, gdyż nie wpisuje się to w jej strategię rozwoju.
To kolejna zła wiadomość.Już wcześniej resort skarbu przedłużył czas na składanie przez inwestorów wiążących ofert kupna warszawskiej giełdy do końca października.Zakończenie transakcji przed końcem roku stoi więc pod znakiem zapytania.
Wedle planu prywatyzaci warszawskiej giełdy, conajmniej 51 % akcji może przypaść inwestorowi strategicznemu, a ok. 23 % dla członków giełdy.W przypadku braku pokrycia puli 23 % przez członków giełdy, inwestor strategiczny może posiąść 73,82 % akcji.
Do rozmów w sprawie kupna akcji warszawskiej giełdy zostały zaproszone cztery giełdy: London Stock Exchange, NASDAQ OMX, Deutsche Boerse oraz giełda nowojorska New York StockExchange Euronext.Na dziś dzień tylko jeden z kandydatów oficjalnie wypowiadał się o planach kupna akcji warszawskiej giełdy.Takie oświadczenie złożył Deutsche Boerse.
- Komentarze













Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.