W Polsce jest kryzys i wzrasta bezrobocie.W Niemczech odwrotnie, bezrobocie spada, a koniunktura jest dobra. W tej chwili bezrobocie w Niemczech wynosi 6,8 % (dane z grudnia 2011).W Polsce stopa bezrobocia jest prawie dwukrotnie większa (12,1 %).Tak się składa, że w Niemczech jest zapotrzebowanie na fachowców takich jak informatycy, elektrycy, pracownicy domów spokojnej starości, cieśle, spawacze.Dlatego Niemcy kuszą czym mogą, aby ściągnąć specjalistów do swojego kraju.Stawki sięgają do 10 euro za godzinę, niektórzy pracownicy zawodów deficytowych mogą liczyć nawet na dodatki 40 euro za dzień pracy.
Według raportu przygotowanego przez polski Federalny Instytut Pracy, w okresie od maja 2011 do końca września 2011 r. liczba fachowców która wyjechała za pracą do Niemiec wyniosła 26 tys.Niemiecki urząd statystyczny (odpowiednik GUS) szacuje, że faktyczna liczba Polaków którzy wyjechali za pracą do Niemczech mogła wynieść w 2011 r. ok. 50 tys.W całym 2012 r. szacunki mówią, że do pracy w Niemczech może wyjechać ok. 100-150 tys. osób.
Niemcy oprócz dobrych stawek proponują także zasiłki, zapomogi, dodatki na dzieci, oferują kursy językowe.Często aby pracować w Niemczech trzeba jedynie znać komunikatywny niemiecki (kilka tys. słów) albo nawet nie - wystarczy dobrze znać angielski.Dotyczy to szczególnie takich zawodów jak informatycy czy elektrycy.
- Komentarze













Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.