Na ten tydzień przewidziana jest wizyta szefa Gazpromu w Turkmenii.Głównym punktem obrad będzie wynegocjowanie nowego kontaktu gazowego.
Turkmenia zamierza się targować o cenę z Gazpromem.Oficjalnie wystosowała już, że nie zgadza się odsprzedaż swojego gazu przez Rosjan.Dotychczas było tak, że Gazprom kupował gaz z Turkmenii, na granicy z Ukrainą mieszał go ze swoim gazem i dalej przesyłał do Europy.Tam sprzedawał go po wysokiej cenie.W ten sposób unikał płacenia cła.Jeśli ten sam gaz miałby być sprzedawany na rynku rosyjskim, Gazprom musiałby płacić za niego 30 % cło.Aschabad ma więc silną kartę przetargową w ręku.
- Komentarze













Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.