We wtorek resort gospodarki i rząd podjął decyzję, że gliwicka fabryka Opel może liczyć na państwową pomoc.Decyzja ta została ogłoszona w piątek.
Ministerstwo Gospodarki informuje, że nie będą to pieniądze ale np. zwolnienia podatkowe czy gwarancje kredytowe.Stopień pomocy będzie uzależniony od programu restrukturyzacji gliwickiej fabryki.W pierwszym półroczu 2009 r. z taśm gliwickiej fabryki zjechało 48,8 tys. samochodów.Według założeń, gliwicki Opel miał pracowań na trzy zmiany, a z taśm miało zjeżdżać 215 tys. samochodów rocznie.Taki poziom jednak nie został osiągnięty.
Opel musi sam zwrócić się o pomoc do polskich władz.Eksperci szeroko krytykują plan pomocy dla Opla.To prywatna korporacja - mówią.W gliwickim Oplu pracuje 2500 pracowników.
- Komentarze












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.