Jak wynika z raportu firmy Nielsen wykonanego dla "RP", w porównaniu z czerwcem tego roku ceny wzrosły średnio o 1,3 %.
Do badania przyjęto zakupy składające się z dwudziestu najbardziej podstawowych produktów, głównie żywności.Z raportu wynika, że najtańsze zakupy to te w supermarketach.Różnica w cenie między zakupami (koszyk 20 produktów) w supermarkecie a małym sklepikiem detalicznym może wynieść nawet 30 zł.
Wbrew pozorom jednak, to małe sklepy utrzymały ceny od czerwca 2009, a w dyskontach spożywczych ceny wzorsły średnio o 2,3 %.Głównie wzrosły ceny masła i margaryny, win, mleka, napojów i serów.W niektórych marketach (Carrefour) za kilogram żółtego sera trzeba zapłacić nawet 14,90 zł.Podstawową zaletą dyskontów spożywczych są jednak produkty pod własną marką - mogą być one tańsze nawet o 30 % od firmowych odpowiedników.
- Komentarze












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.