![]() |
Służby bezpieczeństwa Arabii Saudyjskiej aresztowały sępa pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Izraela.To nie żart.
Już od dłuższego czasu relacje Arabii Saudyjskiej z Izraelem nie są dobre.Wzajemne oskarżanie się tylko dolewa oliwy do ognia.
Niedawno służby bezpieczeństwa Arabii Saudyjskie złapały sępa płowego, który miał na szyi nadajnik GPS.Dodatkowo, na obrączce znajdowała się nazwa uniwersytetu w Tel Awiwie (Izrael).To wszystko sprawiło, że ptak wydał się podejrzany.Saudyjczycy pomyśleli, że ptak został wysłany przez izraelski wywiad i miał za zadanie zbierać materiały szpiegowskie.Władze Izraela uznały te insynuacje za śmieszne.Uniwersytet w Tel Awiwie tłumaczy, że zadaniem urządzenia było zbieranie informacji o kierunku lotu, wysokości i prędkości.Wszystko to miało pomóc w zrozumieniu życia zagrożonych ptaków.Jednak dla wszystkich nie jest to takie oczywiste.Naukowcy z uniwersytetu w Tel Awiwie mają nadzieję, że sępowi nic się nie stało.
To nie odosobniony taki przypadek.Gubernator Południowego Synaju (znajduje się tam kurort Szarm el Szejk) zasugerował, że za niedawnymi ataki rekinów na turystów może stać Mossad.Według niego Izraelczycy mogli wypuścić rekina ludojada nad egipskie plaże aby uderzyć w turystykę tego państwa.Dalej wszystkie plaże w Szarm el Szejk są zamknięte dla kąpieli.Ma to związek z rekinami, ale władze nie wyjaśniły powodów decyzji.
Turystyka jest głównym źródłem dochodu w Egipcie.
Według izraelskiego prawa państwa takie jak Liban, Syria, Iran, Arabia Saudyjska, Irak i Jemen to państwa wrogie.Oznacza to, że wjazd obywateli tych państw na teren Izraela możliwy jest jedynie na podstawie pozwolenia Ministra Spraw Wewnętrznych.

- Komentarze













Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.