Czy czeka nas następna wojna na procenty? Czy banki zwiększą oprocentowanie depozytów? Czy to się nam opłaca? W grudniu 2011 r. średnie oprocentowanie depozytów nieznacznie spadło.Na podwyżkę oprocentowania lokat w styczniu 2012 r. zdecydowało się kilka banków, ale raczej na tym się zakończy.Podwyżki oprocentowania wprowadziły m.in. Reiffeisen Bank, FM Bank, Credit Agricole, Inteligo.Wyniosła ona od 0,5 do 1,0 %.Tak więc średnie oprocentowanie lokat z początku 2012 r. wynosi ok. 4,5 %.
Banki zastanawiają się intensywnie co zrobić, jak lokaty antybelkowe zostaną zlikwidowane.Może to nastąpić już pod koniec marca b.r.Wtedy możliwy jest scenariusz, że część klientów wycofa swoja depozyty, starając się je lepiej zagospodarować.Faktem jest, że banki mogą starać się zatrzymać odpływ depozytów m.in. zwiększając nieznacznie oprocentowanie.Jednak ekonomiści prognozują, że w perspektywie pół roku oprocentowanie lokat raczej się ustabilizuje, bo wszyscy oczekują tego jak zachowa się rynek.Bankowcy sądzą, że akcja kredytowa w 2012 r. będzie słabsza niż w roku poprzednim, a to przełoży się na niechęć do podwyższania oprocentowania lokat.Na scenariusz z końca 2008 r. raczej się nie zapowiada, gdy oprocentowanie lokat sięgało 8 %.
I odpowiedź na ostatnie pytanie: czy opłaca nam się trzymanie pieniędzy na lokacie?
Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy przyjąć oprocentowanie lokaty i inflację.Przyjmująć poziom inflacji z grudnia 2011 r. na poziomie 3,9 % oraz oprocentowanie lokaty 6% można powiedzieć, że wartość nabywcza naszych pieniędzy zwiększy się w ciągu roku o 2,1 %.Od tego musimy odjąć 19 % podatek Belki.Zysk netto z lokaty wyniesie 1,7 %.Oznacza to, że jeśli pożyczymy bankowi 10 tys. zł na rok, to po roku nasze odsetki wyniosą 170 zł.
Czy warto? Jak ktoś nie ma pomysłu na zainwestowanie pieniędzy albo zwyczajnie boi się ryzyka to tak.Jeśli ktoś jest zorientowany w instrumentach finansowych to wie, że może zainwestować w złoto czy grać na forex.
- Komentarze












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.