Dziś rozpoczyna się cywilny proces koncernu SAAB przeciwko polskiemu Ministerstwu Obrony oraz koncernowi Kongsberg.SAAB domaga się unieważnienia przetargu na zakup 12 rakiet dla Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego.Kontrakt został podpisany w grudniu 2008 r.
Niedługo po podpisaniu kontraktu "Rz" ujawniła, że MON wypłacił 130 mln zł zaliczki wykonwacy przetargu.Ministerstwo Obrony i koncern Kongsberg złożyły do sądu wniosek o oddalenie powództwa.SAAB komentuje, że musiał skierować sprawę do sądu, bo jako firma o międzynarodowej pozycji nie może tolerować podobnych sytuacji.
- Komentarze












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.