Już od grudnia inspektorzy PIP będą mieć nowe uprawnienia.W ciągu kilku minut PIP może sprawdzić, ile faktycznie pracowników jest zgłoszonych do ZUsS a ilu faktycznie przebywa w zakładzie.W ten sposób będą wykrywane firmy które nielegalnie zatrudniają pracowników bądź płacą im pod stołem.
Według urzędników PIP, taka zmiana zaowocuje tym, że znacząco skróci się czas kontroli w firmie.Przedsiębiorców martwi jednak fakt, że nie ma podstawy prawnej współdziałania ZUS i PIP.Pracodawcy obawiają się także o to, czy nie będą przekazywane dane osobowe.
- Komentarze












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.