Na początku tego roku firma Bumar gwałtownie została pozbawiona rządowych zamówień.Dla Bumaru minione kilka miesięcy to była walka o przeżycie.Bumar musiał pozyczać pieniądze od banków na restrukturyzację oraz bieżącą produkcję.Banki chciały akcji spółek zależnych od Bumaru jako zastaw.
Chodzi natomiast o najlepsze spółki z grupy Bumar, m.in. Mesko czy stołeczny Radwar.Banki nie były zainteresowane samym Bumarem, który znacznie stracił w oczach inwestorów.Wg analityków Bumar nie miał wyjścia i wybrał jedyne możliwe rozwiązanie.
- Komentarze












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.