Kto z dzisiejszych pracujących myśli o spokojnej starości pod palmami i w przepychach, niech zapomni.Emerytura będzie niższa od tej sprzed reformy emerytalnej.
Reforma emerytalna została wprowadzona dziesięć lat wstecz.W założeniu miała odciążyć budżet państwa, czyli nasze podatki, od wpompowywania coraz większych pieniędzy w zapadający się system emerytalny.Tak więc symulacje wskazują, że świeżo upieczeni emeryci w 2034 r. dostaną realnie ok. 100 zł mniej, niż gdyby przeszli na emeryturę dziesięć lat wcześniej.Obecnie pracownicy w średnim wieku dostaną ok. 60 % ostatnich miesięcznych pensji.Gdyby obowiązywała stara reforma, dostaliby ok. 300-600 zł więcej (przy płacy średniej krajowej wynoszącej 3263 zł).
Sytuacje ma wyraźnie się polepszyć około roku 2050.Wtedy system ubezpieczeń społecznych będzie bardziej doceniał tych, którzy oszczędzali przez długi czas.
- Komentarze












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.