Na początku odnieśmy się do wiadomości o stanie polskiej gospodarki z poczatku września 2009 r.Wtedy minister finansów prognozował wzrost deficytu budżetowego do 52 mld zł w przyszłym roku.Wielu analityków wówczas wróżyło spadek złotego.Złoty jest jednak silniejszy niż mogłoby się wydawać.Czy warto więc oszczędzać bądź inwestować w złotówkach?
Kurs Euro i Dolara ulegał od początku roku olbrzymim wahaniom.Sytuacja taka jak na przełomie 2008 i 2009 roku występuje rzadko, gdy kurs Euro do złotówki wzrasta o 40 %.Z tego powodu dług zagraniczny Polski przeliczony na złotówki tak gwałtownie wzrósł.Tak więc przewidzenie ceny waluty jest rzeczą trudną, można mówić tutaj raczej w kategorii trendu długoterminowego aniżeli konkretnych wycen.Jeśli ktoś ma w portfelu spory zasób gotówki, zalecamy zainwestowanie go bądź pozostawienie w rodzimej walucie.Jak przewidują analitycy, złoty na przełomie roku-dwóch powinien się nieznacznie umacniać.Jednak w związku ze zwiększonymi potrzebami państwa na bieżące finansowanie, możliwe jest osłabienie złotego pod koniec roku.Wedle tych przewidywań, w tym okresie za euro możemy dostać 4,5 zł, a za dolara 3 zł.Tak więc w perspektywie długoterminowej napływ zagranicznego kapitału będzie dalej umacniał polską walutę.

Dla osób które w najbliższym czasie muszą sprzedać walutę, pomocne w podejmowaniu decyzji mogą być trendy kursowe.Osoby te nie powinny jednak liczyć na wyjątkowo korzystne okazje.
Posiadanie walut w swoim portfelu inwestycyjnym ma jednak zalety.Jest to przede wszystkim dywersyfikacja portfela, która skutkuje uniezależnieniem się na wypadek gwałtownych zmian na lokalnym rynku.
- Komentarze












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.