To pytanie zadaje sobie wielu Polaków rozpoczynających pracę, którzy muszą wybrać otwarty fundusz emerytalny.Z reguły każdy chce lokować pieniądze w funduszu który wypracowuje największe zyski dla swoich klientów.
Do redakcji Goldbank dzwonił ostatnio przedstawiciel funduszu Aegon zachęcając do zmiany funduszu emerytalnego.Ów Pan zachwalał Aegon jako fundusz będący w pierwszej piątce pod względem wypracowanych zysków w ostatnich latach.Jednak podsumowując wyniki funduszy od poczatku powstania (VIII 1999 r.) nie wygląda to już tak różowo.Poniżej przedstawiamy wyniki jakie OFE wypracowały w ciągu minionych 11 lat (od sierpnia 1999 do grudnia 2010).
- ING 28,94 tys. zł
- Pekao 28,63 tys. zł
- Polsat 28,54 tys. zł
- PZU Złota Jesień 28,54 tys. zł
- Generali 28,54 tys. zł
- Allianz 28,53 tys. zł
- Amplico 28,48 tys. zł
- Axa 28,27 tys. zł
- Aviva 28,24 tys. zł
- Warta 28,21 tys. zł
- Nordea 27,83 tys. zł
- Pocztylion 27, 68 tys. zł
- PKO BP Bankowy 27,59 tys. zł
- Aegon 27,46 tys. zł
Podana kwota to wartość zainwestowanych pieniędzy przez fundusz emerytalny.Przyjęto, że na konto w OFE co miesiąc wpływało 100 zł.A więc w sumie kwota ta wynosi 19,4 tys. zł.Najlepsze fundusze wypracowały 9,6 tys. zł zysku dla swoich klientów.W zeszłych latach szybko rosła wartość konta OFE.W 2010 r. wartość ta była o prawie 4,8 tys. zł wyższa niż w 2009 roku.Porównując rok 2009 do 2008 odnotowano średnioroczny wzrost kapitału na kontach o 4 tys. zł.W tym roku raczej na pewno nie ma co liczyć na takie wyniki.To efekt obcięcia przez rząd składki przelewanej do OFE z 7,3 % do 2,3 %.Wielu ekonomistów twierdzi, że działania obecnego rządu służą jedynie łataniu finansów państwa, demontując przy tym reformę emerytalną z 1999 roku.Prezydent Bronisław Komorowski musi jeszcze zatwierdzić zmiany.

Przypomnijmy: co 2 lata ubezpieczony może zmienić fundusz emerytalny bez żadnych dodatkowych kosztów.Jeśli ubezpieczony chce zmienić fundusz przed upływem 2 lat, ale po okresie uczetnictwa w dotychczasowym funduszu co najmniej 12 miesięcy, musi zapłacić 80 zł opłaty.Jeśli okres uczestnictwa ubezpieczonego w funduszu wynosi mniej niż 1 rok i chce on zmienić fundusz emerytalny, musi on zapłacić 160 zł.
Aktualizacja 14.01.2011
15 mln złotych wydały OFE na promocję tylko przez 9 miesięcy w 2010 roku.O latach 1998-1999 gdy startowała reforma emerytalna kwoty te szły w dziesiątku milionów złotych.Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych do której należy 12 z 14 działających funduszy rozpoczęła akcję obron przyszłych emerytur pod hasłem "Broń swoich pieniędzy".W akcji tej ma edukować Polaków, że to co chce zrobić rząd obniżając stawkę przelewaną do OFE jest złe dla przyszłych emerytur.
- Komentarze












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.