Nas, czyli całą Unię Europejską.Dotychczas szacowane straty sięgają 5 mld dolarów.
Z powodu erupcji wulkanu Eyjaflallajoukull wstrzymano wiele lotów.Od dnia 15 do 21 kwietnia 2010 odwołano 100 tys. lotów, z tego powodu 7 mln pasażerów musiało zmienić swoje plany podróżowe.Straty tym spowodowane szacuje się na 4,7 mld dol.Dalsze wydobywanie się pyłu wulkanicznego w dniach do 24 maja 2010 spowodowały dodatkowe straty wynoszące 5 %.
Najwięcej straciła branża lotnicza i turystyczna.Straty spowodowane odwoływaniem wycieczek przez biura podróży szacuje się na 1,6 mld dol.Dalsze straty poniósł rynek pracy, czyli firmy na skutek absencji pracowników.Było to 490 mld dol.
Branża lotnicza wkłada do światowego PKB aż 425 mld dol.Z kolei branża motoryzacyjna wypracowuje 322 mld dol PKB.
- Komentarze












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.