![]() |
Wbrew pozorom wcale nierzadko się zdarza, że Polacy inwestują lub składają gdzieś swoje pieniądze i ... o nich zapominają.Według ekspertów, takich "zapomnianych pieniędzy" może być w polskim systemie finansowym nawet 2 mld zł.
Jacy ludzie najczęściej zapominają o swoich pieniądzach?
Przekrój takich ludzi jest różny.Są to drobni inwestorzy, którzy zakupili akcje, a nie odebrali należnej im dywidendy.Są to osoby inwestujący w fundusze inwestycyjne, są to także zmarli klienci funduszy emerytalnych.Według wyliczeń "Rz", zapomniane pieniądze stanowią kwoty:
- w bankach (na lokatach i kontach): ok. 300 mln zł
- z ubezpieczeń: 100 mln zł
- z funduszy inwestycyjnych: 250-500 mln zł
- z domów maklerskich: 200-700 mln zł
- z funduszy emerytalnych: 150-300 mln zł
Prawni spadkobiercy majątku mogą zgłaszać się do instytucji po odbiór pieniędzy ich bliskich.W Wielkiej Brytanii przykładowo powstał specjalny fundusz z uśpionymi środkami, które przeznaczane są na instytucje charytatywne.Jeśli jednak właściciel pieniędzy zgłosi się do takiej instytucji, odzyska w całości swoje pieniądze.W Wielkiej Brytanii uśpione są aktywa wartości ok. 15 mld funtów.Jedna trzecia z tej puli znajduje się w bankach.
W przypadku osób uposażonych lub spadkobierców po zmarłych klientach funduszy emerytalnych wystarczy zgłosić się do towarzystwa emerytalnego z aktem zgonu.Na przeciętnym rachunku w II filarze zgromadzonych jest ok. 15 tys. zł.Dlatego II filar to rzeczywiste i niestracone pieniądze, przekonują prezesi towarzystw emerytalnych.
Pamiętajmy się o swoich portfelach.Natomiast bliscy osób którzy odeszli powinni się bliżej zainteresować rachunkami i wydrukami z transakcji fianansowych zmarłych osób, gdyż pozwoli im to prawnie odzyskać pieniądze.
A Ty zapomniałeś o należnych Ci pieniądzach?
- Komentarze













Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.