Wbrew pozorom, istnieje garstka ludzi którzy nabyli uprawnienia do emerytury z ZUS bądź KRUS, ale dobrowolnie jej nie odbierają.Nikt nie umie dokładnie powiedzieć ile jest takich osób.Wiadomo tylko, że są.
Przedstawiciele ZUS mówią, że wraz z osiągnięciem wieku emerytalnego ludzie zachęcani są do ubiegania się o świadczenie emerytalne.Jednak jeśli przyszli świadczeniobiorcy sami złożą wniosek o wstrzymanie świadczenia, ZUS ma wtedy obowiązek takie świadczenie wstrzymać.I nie chodzi tu bynajmniej o wcześniejszych emerytów.Wcześniejsi emeryci zwykle odchodząc na wcześniejszą emeryturę zobowiązali się do niepracowania w tym okresie.Określone są w tym przypadku limity przychodów.Jeśli wcześniejszy emeryt przekroczy taki limit, emerytura jest zawieszona.Jak podaje ZUS, w pierwszym półroczu 2009 r. liczba wstrzymanych wcześniejszych emerytur wynosiła 7300, przy czym przeciętne świadczenie opiewało na 2400 zł.
Zawieszone emerytury można w każdej chwili odwiesić.Należy złożyć odpowiedni wniosek w ZUS.Emeryt dostaje w tym przypadku całą sumę za okres w którym nie pobierał świadczenia, choć bez odsetek.Jeśli taki emeryt umrze, uprawnienia do niezrealizowanych świadczeń przejmuje jego rodzina.
O emeryturę należy jednak wystąpić.Jak mówi Janusz Karwin Mikke (67), z ciekawości poszedł kiedyś zorientować się o emeryturę.Dostał taki wykaz dokumentów do wypełniania, że jak mówi, zdrowia na to nie ma.Emerytury nie pobiera także Jerzy Urban.Jak sam mówi, nie zna się na tym, a obecnie jest na utrzymaniu żony.Mimo że w tygodniku "Nie" pełni funkcję, nie pobiera z tego tytułu pieniędzy.Formalnie rzecz biorąc nie pracuje.
Jak mówią pracownicy ZUS, zdarzają się sporadyczne przypadku zawieszeń emerytur.Taki emeryt nie ma obowiązku wyjaśniać ZUS, dlaczego chce zawiesić emeryturę.Pracownicy ZUS jednak znają takie przypadki.Była pani, którą ścigał windykator.Pieniądze były ściągane z emerytury i z tego powodu ją zawiesiła.Inny przypadek to kobieta, która wyjechała do Stanów, a tu w Polsce został jej mąż.Kobieta nie chciała, aby pieniądze były wypłacane mężowi.
- Komentarze












Przypomnijcie sobie upadek Lehman Brothers (...) to była firma, a nie kraj. Jeśli jakiś kraj opuści euro, pomnóżcie efekt Lehmana przez dziesięć - powiedział, zachowując anonimowość, francuski bankier.